i ogladaniu...
sobota, 12 kwietnia 2014

 Bardzo dobra literatura. Przede wszytskim opowiesc, od ktorej nie mozna sie oderwac- swietna proza, napisana z gawedziarskim polotem. Sama autorka dedykuja ja zreszta dziadkowi, ktory byl najwiekszym gawedziarzem w rodzinie. Dzieki dziadku ;)

Akcja powiesci toczy sie na Amerykanskim Poludniu, w Jackson, w stanie Missisipi w latach 60tych ubieglego wieku. Miasteczka jest ostoja podzialu rasowego. Jednak i tu powoli przedostaja sie nowatorskie  prady. Glowne bohaterki to 3 kobiety o roznych pochodzeniu i w roznym wieku. Dwie czarne sluzace w srednium wieku, oraz panienka Skeeter swiezo upieczona absolwentka collage'u. Kazda z nich mowi wlasnym glosem (narracja prowadzona jest w pierwszej osobie), kazda z nich widzi swiat z wlasnej perspektywy. A jednak kazda widzi go podobnie. Ich losy zostaly polaczone. To co wydaje sie ciekawym projektem nagle zacyzna byc coraz bardziej niebezpieczne. Czy uda im sie wyjsc z tego obronna reka?

 

Chwilami czytajac ksizake pytalam sie siebie, czy to dzialo sie naprawde? Czy rzeczywiscie w USA, chlubiacym sie swoimi demokratycznymi tradycjami mialo miejsce takie uprzedmiotowienie ludzi? I to zupelnie niedawno , ledwie te 50 lat temu... Nie mogalm sie zdycydowac, ktora bohatetka jest mi najblizsza. Teraz po namysle i po kilku dniach od ukonczenia lektury wydaje mi sie, ze jednak jets to Minny. Niesamowicie odwazna i ... madra ;)

 

Po skonczeniu ksiazkiz zapartym tchem ogladalam w necie ekrtanizacje filmowa, ktora doczekla sie Oskarow. Zupelnie zasluzenie. Zupelnie nie gorsza od ksiazki.  Ponizej kilka zdjec z filmu.

 

Tagi: filmy ksiazki
21:01, karto_flana
Link Komentarze (2) »
niedziela, 23 marca 2014

 Bardzo sympatyczna ksiazka "ku pokrzepieniu serc" ;) Fabula siega az do czasow wojennych, a konkretnie Powstania Warszawskiego, kiedy to osierocona zostaje malenka Anusia Towianska. Dziecko przygarniaja i adoptuja panstwo Malczewscy, konkretnie ich corka Marysia Mostowska z mezem Michalem. Ten dosc skomplikowany splot przypadkow sprawia, ze wiele lat pozniej 35cioletnia Anna Towianska dostajke w spadku wspanialy dwor w Sosonowce na Kujawach. Przy pomocy calej plejady przesymatycznych postaci dosc zniszczony dom przemeinia sie w przepiekne miejsce, gdzie Anna postanawia pozostac na stale.

 

Ksiazka z gatunku wspolczesnych bajek, moze nieco przerysowana, glownej bohaterce wszystko sie udaje (tez bym tak chciala!), nie tylko pozyskac dla siebie ludzi, ale tez w blyskawicznym tempie odrestaurowac dom, a nawet pozyskac psiego przyjaciela i... milosc. ksiazke czyta sie z usmiechem, ale gdzies tam w glowie dudnia pytania: skad wziela pieniadze, gdzie jakiekolwiek rozmowy z bankem, planowanie wydatkow, obawy, czy bedzie w ogole kogos na to stac itp. Niewazne... ;) Moze czasem chce sie poczytac taka wspolczesna bajke o zyciu bez zadnych przeszkod ;) Na uwage zasluga dla mnie tez pasaze z przeszlosci.

wtorek, 11 marca 2014

W ostatnim czasie udaje mi sie siegac naprawde po ciekawe ksiazki. Oto kolejna- literatura chinska fascynuje mnie juz od dluzszego czasu. Zupelnie inna kultura i mentalnosc niz nasza, europejska. A jednoczesnie w tej powiesci odnalazlam sporo wspolnego z naszym dzisiejszym swiatem. Choc i raz po raz ksiazka Hong Ying czytala sie jak powiesc surrealistyczna, albo science- fition. Bo czy to mozliwe, zeby to dzialo sie naprawde? Chiny ostatniego wieku- akcja toczy sie jakby rownoczenie na przestrzeni od konca drugiej wojny swiatowej do konca lat 80tych. Opowiadana z perspektywy glownej bohaterki- Malej Szostki (w Chinach podobnie, jak w starozytnym Rzymie dzieci numerowano), ale tez i jej rodzicow, czy tez najstarszej siostry, nauczyciela historii... Prawie kazde z nich ma jakies smutne doswiadczenia z przeszlosc,i za ktore odpowiada komunistyczny ustroj- okres wielkiego glodu, szykany i publiczne egzekucje, a nade wszystko wszechobecny spoleczny ostracyzm, wystarczy nie byc takim jak wiekszosc, a spoleczenstwo nie zechce cie przyjac. W takim to swiecie wyrasta Mala Szostka- 18stoletnia wrazliwa dziewczyna, nad ktora wisi jakas rodzinna tajemnica. Czy bedzie umiala sobie z nia poradzic i jak ona zawazy na calym jej zyciu? Niesamowita opowiesc o samotnej walce jednostki o wlasna godnosc i prawo do samostanowienia... Goraco polecam.

 

 

piątek, 28 lutego 2014

  Bardzo odpowiadala mi ta ksiazka. Ogromnie wczuwalam sie w przezycia i mysli glownej bohaterki, mimo, ze dzieli nas kilka dekad i zupelnie inne zyciowe doswiadczenia. Bo po wiekszej czesci to ksiazka ta sklada sie z mysli, przezyc, wspomnien i przemyslen glownej bohaterki. Niewiele w niej akcji, wydarzen i czegos, co posuwalaby ja do przodu. Ale, jak dla mnie wcale nie bylo to minusem. Ogromnie mi te styl odpowidal. Ot, takie zycie samotnej kobiety w latach 50tych-60tych ubieglego wieku. Samotnej i poszukujacej swojej wilekiej milosci. Te milosc juz w zasadzie odnalazla, ale nie bylo jej dane byc z nia na stale. Ksiazka jest drugim tomem cyklu- w pierwszym "Obraczka ze slomy" bohaterka, jako mloda dziewczyna pokochala Waltera, ktory jest Niemcem podczas drugiej wojny swiatowej. Trudna milosc, a jednak ta jedyna... W czasie wojny Walter zaginal, a Anna Maria od tego czasu usiluje go znalesc. Teraz szuka gow  Baden-Baden poprzez ciotke Matylde, ale udaje sie jej znalezc... jego brata. Teraz juz nie ejst ta samam mloda dziewczyna. co wczesniej. Stad nieustanne watpliwosci, czy rezczywiscie warto wracac do przeszlosci, czy tze isc dalej... Czy samotnie?

Tagi: ksiazki
11:29, karto_flana
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 13 lutego 2014

 Przczytalam, sporo rayz sie usmialam, choc tak naparwde to nie powinnam. Historia mlodej dziewczyny, ktora widzi swiat w  kryzwym zwieciadle tak nparawde nie jest smieszna. Rzecz dzieje sie w dwudziestoleciu miedzywojennym (swoja droga na poczatku ksiazki obstawialam tez lata 50te) Glowna bohaterka wyhowuje sie w biednej rodzinie, acz z aspiracjami. Ojciec pracuje w biurze, matka zostaje w domu. Ojciec swoje niespelnione ambicje topi w kieliszku i w mrzonkach o lepszym zyciu, czesto uciekjac sie do drobnych kradziezy,aby po prostu przetrwac. Matka byc moze rozsadniejsza, jednak bierna, nie potrafiaca pokierowac zyciem inaczej skrycie marzy o lepszej przyszlosci dla swojej jedynej corki, czyli o poslubieniu przez nia bogatego ziemianina. I tak jakby przybadkiem dziewczyna poznaje Busia- syna bogatych panstawa rejentowstwa, ktory ma byc dla niej "wybawieniem". Zakochuje sie w nim swoja pierwsza miloscia. Szczera i oddana. Czy jednak w swiecie, z ktorego pochodzi jest miejsce na taka milosc?  Nie trudno sie domyslic, ze jednak wszytskos konczy sie tragicznie. I rodzice choc niedoskonali, jednak pozostaja z nia na dobre i zle.

Tragikomiczna-komiczna powiesc. Galeria przesmieszynch postaci z licznej blizszej i dalszej rodziny, coraz to pryzpominala mui opowiesci mojej babci... I gorzka refleksja, jak bardzo duzo i dzis mlodych i naiwnych dziewczyn wychowanych w nieciekawych rodzinach daje sie oszukac "wielkiej milosci"...

wtorek, 28 stycznia 2014

 Cos ostatnio opuscilam sie w czytaniu. W prowadzeniu bloga tez. Prosze o wybaczenie. Ksiazke przeczytalam juz ponad tydzien temu... kolejnej przez ten tydzien udalo mi sie przeczytac ledwie 18 stron... Ojoj!!! Poprawie sie, obiecuje.

A teraz do rzeczy ;) Ksiazka za gatunku dla kobiet, lekka i przyjemna. I naprawde tak bylo- przyjemnie sie czytalo. Choc tematyka wcale nie tak latwa. Otoz Ina- poczatkujaca dziennikarka niespodziewanie zachodzi w ciaze z popularnym prezenterem telewizyjnam, ktory na wiesc o dziecku ucieka "gdzie pieprz rosnie". Jednak Ina postanawia dziecko urodzic... i ulozyc sobie zycie! Drugim bohaterem jest lekarz Rafal, ktory wlasnie sie rozwodzi. Wlasnie Ci dwoje stworza pare... czy jednak uda im sie przetrwac? Ksiazka zabawna, podziwiam lekosc piora i swietne podejscie do tematu. Podobalo mi sie kilka zabawnych scenek, zwlaszcza ta z czyatniem bajek malenkiemu Kajtusiowi, nie niewyjeta i przezabawna ;) Razi byc moze nieco schematyczna akcja- wiadomo dokad to wszystko zmierza, jednak happy end wywoluje usmiech na twarzy mimo dosc sporej dawki naiwnosci. Polecam do czytania na zimowe wieczory :)

Tagi: ksiazki
12:07, karto_flana
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 05 stycznia 2014
 W ramach wyzwania "Znalezione pod choinka" przeczytalam ten niewielki tomik opowiadan roznych autorow zwizanych tematycznie ze Swietami Bozego Narodzenia. Wyboru dokonala Rosamunde Pilcher. Mamy tutaj opowiadanie samej tworczyni zbiorku, Sophie Kinsella, Daphne de Murier oraz innych, nawet, jak dla mnie perelke autorstwa Charlsa Dickensa. Czytalo sie tak, jak sie powinno czytac na swieta- niespiesznie, z zaduma i refleksja. Z ta swiateczna atmosfera i nastrojem. Bardzo dobry wybor opowiadan :)
22:55, karto_flana
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 29 grudnia 2013

Maleńki Król Grudzień - Axel Hacke Niewielka objetosciowo ksiazeczka, do tego z rysunkami- postanowilam przeczytac przed swietami- bylam akurat w takim basniowym nastroju. Pomyslalam, ze moze sie nada do czytania z synkiem... Nie nada sie. No przynajamniej nie dla 6sciolatka...Bo to racztej basn dla doroslych. I choc na obwolucie mowa o podobienstwie do "Malego ksiecia" to moim zadniem jest go w tej ksiazce niwiele. "Maly ksiaze" jest ksiazka uniwersalna, mozna ja czytac dzeciom  i doroslym, a "Malenki krol Grudzien" to jak dla mnie ksiazka dla doroslych. Tak w zasadzie to brak w niej jakiejkolwiek akcji- glowny bophater, mezczyzna w srednim wieku, jak przypuszczam, przyjazni sie z malenkim krolem, nieco wiekszym, jak palec, ktory lubi zelkowe miski i mieszka za szczelina regalu. Z wiekiem robi sie coraz mniejszy, odwrotnie niz ludzie. I to z wiekiem dopiero odkrywa to, co dorosli z wiekiem traca- dzecieca szczerosc, dostrzeganie fantazji itd. Tak dokladnie to malenki krol jest byc moze tylko wymyslem glowy glownego bohatera? Alternatywnym spojrzeniem na swiat? Dlaczego jest krolem, kim rzadzi? Moze po prostu tylko samym soba? A czy udaje sie to nam? Rzadzic samym soba? ;)

Musze przyznac, ze jakos tresc ksiazaki szybko wyleciala mi z glowy. Pozostaly luzne przemyslenia i pytania takie, jak wyzej. Byla ciekawa, ale sie nie zapamietala. Moze przez to, ze brak w niej jakiejkoliwek akcji? Czegos co daloby sie lepiej zapamietac?

 

Ksiazka byla tez wystawiana jako sztuka teratralna np. tutaj.

Tagi: ksiazki
20:17, karto_flana
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 23 grudnia 2013

Pora zlozyc czytelnikom bloga zyczenia swiateczne. Zycze wam spokojnych swiat i wszytskiege dobrego. Serdecznie pozdrawiam!

Kartka ze strony: http://www.edycja.pl/multimedia_cards_view_category/category_id/45

13:58, karto_flana
Link Komentarze (3) »
sobota, 21 grudnia 2013

Kobieta w lustrze - Éric-Emmanuel Schmitt Podchodzilam do tej ksiazki co nieco, jak pies do jeza... Przeczytalam wczesniej "Oskar i Pani Roza" i podobala mi sie srednio... Ale czytalam i czytalam i myslam: fajna... Zupelne zaskoczenie- pozytywne. Ogromnie pozytywnie zaskoczyla mnie konstrukcja tej ksiazki, bowiem bohaterki sa trzy, a nie tylko jedna- ale jednoczesnie kazda z nich jest jakby jedna i ta sama bohaterka, bo mimo, ze zyja w roznych czasach Cos na ksztal reinkarnacji ;) Maja podobne doswiadczenia i przezywanie swiata- sa podobne. Nawet ich imiona brzmia tak, jakby tylko byly troche zmienione dla potrzeb danej chwili historycznej. Anne z Brugii- szesnastowieczna poetka i mistyczka, Hanna von Waldberg- pionierka psychoanalizy oraz Anny Lee- wzieta hollywoodzka autorka o niesamowitym talencie. kazda z nich ma te szczegolna wrazliwosc, ktora czyni je dla reszty swiata kims wyjatkowym. Anne- postrzegana jako swieta, Hanna- jako pionierka i odkrywczyni, oraz Anny- aktorka, ktora daje z siebie na planie wszysko- naprawde staje sie odgrywana postacia. Czy ich losy znajda wspone zakonczenie?

Ksiazke rozpoczyna scena ze zwierciadlem i motyw ten powtarza sie ciagle- a to jako dyskotegowa szklana kula, a to jako szkalne kule milleflorii z zamknietymi zywymi kwiatami, a to jako lustro wody na rzece... Ciekawy zabieg, ktory pozwala czytelnikowi na zabawe- gdzie jeszcze lustro autor umiesci?- ale tez i na zastanowienie sie, co my mozemy w naszym lustrze zobaczyc.

Warto przeczytac.

Tagi: ksiazki
23:06, karto_flana
Link Dodaj komentarz »
Co czytać? Spis moli Lubię czytać

I am Elizabeth Bennet!

Take the Jane Austen Character Quiz here!