i ogladaniu...
niedziela, 07 września 2014

 Pewnie wiele z nas mailo takie momenty zwatpienia... Cierpialo z milosci, ktos nas porzucil... Tak wlasnie zaczyna sie ksiazka Moniki Sawickiej "Mimo wszystko". Mnie tez przypomnial sie wlasnie ten gorszy czas z mojego zycia... Autorka bardzo subiektywnie pokazuje uczucia bohaterki. Poczulam sie przez moment wlasnie, jak wtedy... Natalia zostal opuszczona prze swoja Wielka Milosc. W tym momencie caly swiat jej sie zawalil, lecz do akcji wkracza najlepsza przyjaciolka Daria i szybko zabiera ja w gory. Na miejscu Natalia dostrzega, ze jej tragedia jednak nie jest ta najgorsza na swiecie, ze sa tez ludzie, ktorzy musza zmierzyc sie z prawdziwymi nieszczesciami, Natalia nagle odkrywa cale mnostwo rzeczy do zrobienia, zmienia swoje zycie na lepsze, odkrywa, ze nawet 10 dni moze byc jak 10 miesiecy.

Ksiazka z ogromnym pozytywnym przeslaniem. Na poczatku nuzyl mnie troche styl skaldajacy sie z nieprzerwanego dialogu glownych bohaterek i chcialam spytac: kiedy one wreszcie skoncza gadac? Na szczescie skonczyly i akcja potoczyla sie juz w zupelnie innym stylu :) Mila lektura. :)

PS: Kasiu, serdecznie dziekuje za te ksiazke :)

Co czytać? Spis moli Lubię czytać

I am Elizabeth Bennet!

Take the Jane Austen Character Quiz here!