i ogladaniu...
piątek, 24 września 2010

1. Byc wiesniaczka :) Lubie moj dom na wsi, ogrodek, gotowanie i pieczenie, wedle swojskich przepisow. Pieczenie lubie bardziej niz gotowanie, bo jest w nim szczypta magii- nigdy nie wiadomo co wyjdzie z piekarnika. W czasie gotowania, mozna ewentualnie zmienic jeszcze cos, doprawic, w czasie pieczenia juz nie.

2. Moj samochod Suzuki Jimny :) Zwlaszcza na wsi doceniam zalety mojego jeepa.

3. Lody waniliowe z goracym sosem malinowym :) pycha! Wystarczy jedynie podgrzac maliny dodac cukier i stopniowo polewac nimi waniliowe lody. Sos podajemy w osobnej sosjerce. Genialnie prosty przepis.

4. Herbate wszelkiej masci. Tak na marginesie: nienawidze kawy! Z herbat najbardziej lubie earl grey, potem chyba jest assam, no i ostatnio herbate carmelowa Dilmah.

5. Szum morza i jego zapach. Niestety mieszkam w gorach, wiec sie czasem ratuje "Dzwiekami oceanu" na CD ;)

6. Jezyk niemiecki- nadal. Od wielu lat i nie przestane! ;)

7. Czytac tuz po przebudzeniu sie. Najpekniej jest oczywiscie latem, gdy slonce zaglada do okien. Dawno temu moglam sobie pozowilic na czytanie do 10tej. Teraz jestem happy, jak synus spi do 8smej.

8. Jezdzic rowerem

9. Spiewac w chorze- te niesamowite harmonie, ktore mozna utworzyc tylko w zespole.

10. Last but not least: mojego meza i synka- no kocham ich po prostu. I reszte mojej rodziny i przyjaciol. I czytelnikow bloga ;)

20:04, karto_flana , varia
Link Komentarze (4) »
środa, 22 września 2010

 Ta ksiazka ma wielce adekwatny tytul, gdyz niewatpliwie traktuje o rodzinie. 3 siostry Jevel, ktore w dziecinstwie opusila matka, nie traca optymizmu zyciowego i wspieraja sie nawzajem. Kazda ma jednak dzieki temu doswiadczeniu z dziecinstawa nieco inne podejscie do zycia. Najstarsza Kat- na ktora to niegdys "splynela" opieka nad siostrami jest nowoczesna kobieta sukcesu, mowi "nie" rodzinie i dzieciom. Srednia Jessica rozpaczliwie usiluje ziscic swoje marzenie o dziecku w idealnej rodzinie. Najmlodsza Megan zachodzi w ciaze z przypadkowo poznanym mezczyzna. Jak potacza sie ich losy? Co odmienia w ich zyciu dzieci? Czy nadal pozostana rodzina?

Ksiazka podejmuje temty, ktore ojawialy sie juz w wielu ksiazkach. Gdzies w tle slychac bylo echa "Dziecioodpornej", "Cienkiej rozowej kreski", "Emma, pragnie dziecka..." Itp., itd. Nie sposob wyliczyc. Jednak mimo tych podobienstw jest to ksiazka na wskros inna- zmusza do zastanowienia sie- nad soba, nad swoim zyciem, nad pytaniem czym jest rodzina. Bo w centrum tej ksiazki jest niewatpliwie rodzina, ktrora trzyma sie razem.

czwartek, 16 września 2010

Z wakcji wrocilam pod koniec sierpnia- wiec mam ok. 3 tygodniowy poslizg w zaprezentowaniu wam moich "zdobyczy". Zakupione, wymienione, pozyczone z biblioteczki rodzicow... Tutaj prezentuje tylko nowosci- czyli to, czego jeszcze nie czytalam. W sumie przywiozlam o wiele wiecej ksiazek, ale wsrod nich byly i takie, ktore juz kiedys czytalam.

Stos zakupowo-wymieniony, czyli to co kupilam lub wymienilam od kogos:

 

Po lewej stronie:

1. John Steinbeck "Tortilla Flat"

2. David Storey "Marnotrawne dziecko"

3. Emilly Giffin "Cos pozyczonego"

4. Beata Pawlikowska "Blondynka w dzungli"

5. Juan Carlos Onetti "Historia kawalera z roza i ciezarnej dziewicy"

6. Espido Freire "Zmrozone brzoskwinie"

7. Marian Keyes "Pralinen im Bett"

8. Jenny Eclati "Camberwell Beaty"

Po prawej stronie:

1. Tim O`Brien "Lesne jezioro"

2. Lucy Maud Montgomery "Ania ze Zlotego Brzegu"

3. Charlotte Link "Das Haus der Schwester"

4. Cammie McGowern "Spojrz mi w oczy"

5. Arturo Ortega Blake "Joanna, kobieta, ktora zostala papiezem"

6.  Syrie James "Pamietniki Jane Austen"

 

A oto stos do wyzwania "Rosja w literaturze", oraz ksiazki niezrzeszone- pozyczone od rodzicow:

W pozycji poziomej:

1. Aleksy Tolstoj "Piotr pierwszy"

2. Mikolaj Gogol "Martwe dusze" 

3. Pawel Nilin "Ostatnia Kradziez"

4. Paulina Simons "Tatiana i Aleksander"

5. Paulina Simons "Jezdziec Miedziany"

6. Ryszard Kapuscinski "Imperium"

7. Wladimir Kaminer "Muzyka Wojskowa"

8. Anatolij Rybakow "Dzieci Arbatu"

W pozycji podpartej:

1. Richard Condon "Honor Prizzich"

2. Ursula LeGuin "Jestesmy snem"

3. Jan Adamczewski "Zielone godziny"

4. Andrzej Domirski "Kobiety z mitow i legend"

Zyc, nie umierac i czytac... :)

Tagi: stosy
14:51, karto_flana , stosy
Link Komentarze (1) »
środa, 15 września 2010

 Rzadko czytuje cos po niemiecku- mniej wiecej raz na pol roku. Literature niemiecka, austriacka, czy szwajcarska z reguly czytam w orginale, reszte po polsku. Taka mam zasade niepisana. Pracujac jako tlumacz na codzien mam dosc czytania po niemiecku, czytajac juz tylko dla siebie wole odpoczac przy ksiazce po polsku.

Wiele sie naczytalam dobrego na blogach o tej autorce, dlatego bedac ostatnio w bibliotece postanowilam cos wypozyczyc. Potwornie dlugo czytalam te ksiazke- ponad miesiac. Choc tak naprawde krocej, bo gdzies po drodze przeczytalam jeszcze jedna ze stosikowego losowania.

Jak na pierwsze spotkanie z ta autorka to udalo mi sie calkiem niezle. Pokrotce o tresci: rodzinna saga pruskiego rodu, zamieszkujacego Lullin- majatek gdzies w dawnych Prusach Wschodnich przy granicy z Litwa. Glowna bohaterka jest Felicja. Poznajemy ja jako 18stoletnia dziewczyne w przededniu wybuchu I Wojny Swiatowej. Felicja- inteligentna, acz impulsywna i nieco egoistyczna dziewczyna kocha znajomego z dziecinnych lat- pol Rosjanina pol Niemca Maksima, ktory postanowil oddac zycie ideom rewolucyjnym. Mimo ze ich drogi sie zbiegaja, tak naprawde nie potrafia zyc ze soba, Felicja poslubia innego, potem pracuje jako pielegniarka w lazarecie wojskowym, dostaje sie do Rosji, gdzie jest swiadkiem obu rewolucji- lutowej i pazdziernikowej... Po wojennej zawierusze probuje odnalezc swoje miejsce w zyciu.

Ksiazka napisana z epickim rozmachem, calkiem przypadkiem dostala sie tez do nurtu mojego rosyjskiego wyzwania. Ciekawa, gdyz opisuje to wszystko z niemieckiego punktu widzenia. Minusem jest dla mnie zbytnia rozwleklosc rosyjsko- wojennego watku. Ma sie wrazenie, ze mial on tylko ubarwic akcje, zainteresowac zadnego sensacji czytelnika. Brakuje temu watkowi wyraznie glebi. Postac glownej bohaterki moze sie kojarzyc ze slynna Scarlett O`Harra z powiesci "Przeminelo z wiatrem" Margarett Mitchell. I to wcale nie jest minus- to wzorzec godny nasladowania. Podobnie jak Scarlett rowniez Felicja wierzy w jedna jedyna milosc, by potem przekonac sie, ze tak niekoniecznie byc musi. Ceni wartosci rodzinne, wlasne miejsce na ziemi, przywiazana jest do rodowej posiadlosci, nieugieta w zyciowych bojach, nie poddaje sie bez walki. Znajdziemy tu tez odpowiednika Retta Butlera ;) No i na sam koniec podobienstwem jest tez, ze czesc ksiazki odbywa sie w czasie wojny.

Ogolnie ksiazka warta przeczytania, ciekawa pozycja.

 A oto okladka wydania polskiego:

Ksiazka ta zostala tez sfilmowana. Moze mi sie uda kiedys obejrzec film? Czesc zdjec krecono w Polsce.

A oto strona filmu: http://www.cinema.de/kino/filmarchiv/film/sturmzeit-2,1327386,ApplicationMovie.html (po niemiecku)

czwartek, 02 września 2010

Ksiazke "Mistrzyni przypraw" czytalam calkiem niedawno, a film na jej podstawie to wlasnie "Magia zmyslow". Odworcami glownych rol sa: Aishwarya Rai i Dylan McDermott. Film nakrecono z duza precyzja, scenariuszowo niewiele odbiega od ksiazki. Sklep w ktorym pracuje mistrzyni przypraw to naprawde godne odwiedzenia miejsce. Szkoda, ze przez ekran nie mozna powachac i poczuc tych wszystkich przypraw, choc zostaly one tak sugestywnie przedstawione, ze prawie moze nam sie to udac.

Opis fimu (z fimweb.pl): Hinduska Tilo prowadzi w San Francisco sklep z przyprawami. Wszystko wskazuje na to, że specyfiki naprawdę leczą jej klientów. Pewnego dnia, kiedy Tilo zakochuje się w Amerykaninie, magiczne zdolności jej przypraw zanikają.

Jesli ktos spodziewal sie kolejnej boolywodzkiej produkcji, to jej nie dostanie. Mamy za to gorzki obraz ludzi na emigracji ich klopotow z odnalezieniem sie w nowym swiecie, nierozwiazanych problemow z przeszlosci, teskonoty za ojczyzna, alienacji, smutku. Film mimo wszystko zawiera tez sporo optymizmu i wiary w ludzkie dzialania, sile wspolnych poczynan, przyjazni, dzieki ktorym mozna przezwyciezyc klopoty. Jedynym slabym punktem byla dla mnie odworczyni glownej roli- aktorsko nie ma do zaprezentowania zbyt wiele. Poza unoszeniem oczu w gore i naiwnym wpatrywaniem sie w kamere nie potrafii zbyt wiele...

 

Co czytać? Spis moli Lubię czytać

I am Elizabeth Bennet!

Take the Jane Austen Character Quiz here!