i ogladaniu...
poniedziałek, 30 czerwca 2014

 Kolejne spotkanie z jedna z moich ulubionych autorek. Uwielbiam jej styl i historie, ktore opowiada. To romanse, ktore moge czytac zawsze. Znow sie nie zawiodlam.

I tym razem mamy dwie perspektywy czasowe. Ale tym razem dwie pary glownych bophaterow. Miarnda i David postanawiaja przeprowdzic sie Londynu na wies liczac, ze ta sceneria bedzie miala zbawienny wplyw na sprawiajacego klopoty w szkole syna. Oboje sa zapracowani i lubia luksusowe zycie. Dom i ogrod okazuje sie dla Mirandy nie lada wyzwaniem. Na szczescie nagle pojawia sie Francuz Jean-Paul, ktory jest ogrodnikiem i obiecuje Mirandzie doprowadzic ogrod do dawnej swietnosci. Wraz z ogrodem zostaja uzdrowione wzajemne stosunki w rodzinie Mirandy i Davida. Za sparawa magii, ktora obdarza ich natura. Jednoczesnie poznajemy historie wielkiej milosci Jeana-Paul i poprzedniej wlascieli posiadlosci- Avy. Historia wydarzyla sie ponad 26 lat temu. Choc oboje mocno sie kochali, to jednak realia postanowily ich rozdzielic. Na szczescie pozostal ogrod i magia w, ktora w nim zasiali... Autorka opowiada obie historie w rytmie por roku.

Ogromnie lubie styl tej autorki. Typowo angielski sentymentalizm, prostota, a jednoczesnie podkreslenie i wydobycie tego, co najwazniejsze: przywiazania, milosci, cierpliwosci, uczciwosci. Tym razem pojawila sie takze czarodziejska natura, ktora oddzialuje uzdrowicielsko na ludzi. Sama jestem maniaczka mojego ogrodka, choc jest w nim jedynie kilka rodzajow warzyw i kwiatow. Jednak i ja bardzo czesto czuje, ze natura pozawala czlowiekowi wytchnac, odnalesc siebie i dostrzec to, co w zyciu najwaniejsze. W powiesci Sanyt Motefiore nawet zwykly kabaczek jest dzieciecym przyjacielem....

Aniu- ogromnie dziekuje za udostepnienie tej ksiazki do przeczytania :)

wtorek, 10 czerwca 2014

 Dziewiecioletni Adam jest dzieckiem autystycznym, jego matka Cara wychowuje go samotnie: Twierdzi, ze ojciec dziecka jest nieznany.  Probuje przywrocic go do "normalnego" swiata, nauczyc go zyc, tak, jak zyja inni. Zadanie trudne, ale nie niemozliwe. Jednak Adam staje sie swiadkiem morderstwa szkolnej kolezanki. Czy teraz jeszcze bardziej zamknie sie w sobie?

Ksiazka o konsekwencjach nastoletnich wyborow i o tym, jak bardzo mozna sie mylic myslac, ze mozna wychowac dziecko samodzielnie bez pomocy nikogo. Raczej nie kisiazka o autyzmie, choc autorka sama jest matka autystycznego synka. Ksiazka to rowniez ciekawy kryminal, ktory czyta sie z wypiekami na twarzy, bo chcemy dotrzec do rozwiazania zaagdki: kto zabil? Ksiazka o trudnych relacjach rodzicow i dzieci, na wielu plaszczyznach. O zawilych meandrach pryzajazni i o tym, ze kazdy, nawet najmniejszy krok niesie ze soba powazne konsekwencje.

Warto polecic do czytania.

Co czytać? Spis moli Lubię czytać

I am Elizabeth Bennet!

Take the Jane Austen Character Quiz here!