i ogladaniu...
poniedziałek, 25 czerwca 2012

Lubie gotowac. Mam kulinarnego bloga. Lubie tez historie. Te historie zapisana duzymi zgloskami, jak tez te historie nieco pomniejsza, choc przez to nie mniej wazna. Lubie tez, jak ktos opowiada historie. Historie o jedzeniu np. Tak wiec, w ksiazce "Dania z anegdota" podobalo mi sie naprawde prawie wszystko.

Autorka opowiada ciekawie o historie, o daniach, ktore sa nam powszechnie znane i nikt by nie przypuszczal za nimi jakiegos historycznego tla. Np. ""zwykle" ciasta z owocami:

"Wisnie i truskawki- gwarantowaly milosc, brzoskwinie i sliwki- zdrowie, szczescie, madrosc i milosc, borowki- ochrone, jablka- zdrowie, pokoj i milosc, jezyny nie tylko wtbogacaly sakiewke, ale tez pobudzaly seksualnie, maliny wrozyly szczescie, milosc i ochrone, a orzechy pieniadze".

Str. 207

O daniach stworzonych przez slynnych kucharzy np. kotlet Pozerskiego, tort Sachera, daniach na czesc slynnych osobistosci np. beza Pavlowej, Beef Wellington, daniach, dzieki ktorym ktos stal sie slynny np. tarta tatin. Daniach z calego swiata, dzieki ktorym wzbogacila sie kuchnia na calym swiecie ;): wegierski gulasz i rosyjskie bliny, hiszpanska gazpacho, arabski kuskus, francuskie crepes Suzette itd. Historea opowiedziana z zapalem, ciekawie i z duza dawka humoru.

A teraz skad wzielo sie to moje "prawie" dotyczace tej ksiazki. Otoz autorka w duzej mierze skupila sie na kuchni francuskiej i wloskiej. O palme pierwszenstwa wsrod kuchni swiata zabiegaja pewnie francuska i wloska kuchnia. Sa to narody dla ktorych gotowanie to sprawa pierwszej wagi, pewnie dlatego sporo takich historycznych dan tam powstalo. Mnie jednak zabraklo nieco wiecej roznorodnosci, dan z polnocnej Europy np. albo z orientu i moze tez nieco wiecej kuchni polskiej.

Czytalo sie jednak pysznie i wysmienicie :) Polecam!

Ksiazka przekazana mi dzieki uprzejmosci wydawnictwa:

Księgarnie internetowe 

 

 

Tagi: ksiazki
20:31, karto_flana
Link Dodaj komentarz »
środa, 20 czerwca 2012

Przyjemna ksiazka do przeczytania na jedno parne i duszne (jak dzis) letnie popoludnie.

Sam i Jen sa najlepszymi przyjaciolkami, znaja sie od zawsze, rozumieja w pol slowa, kochaja i wspieraja. Sam jest babcia Jen... Pewnego dnia Jennifer otrzymuje wiadomosc o naglej chorobie babci, ktora jest w spiaczce. Bez wahania wyjezdza, zeby zaopiekowac sie babcia. Jednak to babcia dodaje jej otuchy, ktora jest jej bardzo potrzebna, gdyz Jennifer jest mocno zalamana po niedawnej tragicznej smierci meza. W domu babci zastaje listy napisane dla niej przez Sam- listy o tajemniczej milosci babci, listy pisane miloscia, listy w ktorych babcia pragnie przekazac wnuczce dobre przeslanie i nadzieje... Niespodziewanie dla siebie samej Jen odkrywa, ze jednak warto zyc, tym bardziej, ze w jej zyciu pojawia sie Brendan, ktory tez ukrywa jakas tajemnice... Jednak wszystko skonczy sie dobrze. :)

Historyjka nieco banalana, zeby nie powiedziec oklepana. Mocno przewidywalna... Jednak, no wlasnie, jednak pieknie napisana, a motyw dosc rzadko spotykany przyjazni miedzy babcia i wnuczka moze naprawde ujac za serce.

Nie moge sie powstrzymac, zeby nie wklejic kawalka mojej tworczosci, ktory napisalam naprawde dawno, dawno temu:

Babciu
 

Babciu, nie odchodź daleko,

nie chcę cię znowu utracić.

-Jestem na łące, nad rzeką

siano idę w kupki grabić.



Babciu, ty nie bądź tam długo,

mam tak daleko do nieba.

-Ide tylko na podwórko,

kurom dać jeść przecież trzeba.



Babciu, ty na mnie poczekaj

chcesz mnie zostawić tu samą.

-Idę napiję się mleka

z tego, co bylo na rano.



Babciu, nie odchodź w to miejsce,

które nazywa sie "wieczność".

-Ale ja ciągle tu jestem

moje kochane ty dziecko.
 
 
 
 
Napisany 1995-12-14  
 
 
 
 
 

 

czwartek, 14 czerwca 2012

Zbigniew Przybyszewski- komandor, bohater obrony Helu w 1939 roku. Swietnie wyszkolony oficer II RP. Poznajemy jego losy od mlodosci, do pracy w Marynarce Wojennej. Czytamy o bohaterskiej Obronie  Polwyspu Hel, pobycie w Obozie dla Jencow wojennych, powrocie do kraju, zdradzieckmi procesie, w ktorym zostal niewinnie osadzony i skazany na smierc... Dla milosnikow historii, pasnonatow Drugiej Wojny Swiatowej. Zwolennikow audycji i ksiazek B.Woloszanskiego ;) Ale nie tylko- poznajemy takze historie jednostki- czlowieka, ktory mial wspaniala, kochajaca rodzine, byl synem, bratem, mezem, ojcem... Kogos za kim teskniono, kochano, szanowano i kogos, kto tesknil, kochal, szanowal inych... Autor niesamowicie subtelnie pokazuje nie tylko fakty historyczne, ale i to, co bliskie naszym sercom. Autor zebral ogromny material zrodlowy, sporo niepublikowanych do tej pory tekstow i zdjec. Obszerna biografia wybitnej postaci historii Polski warta jest przeczytania...

Ksiazka przekazana mi przez autora...

Tagi: ksiazki
20:56, karto_flana
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 czerwca 2012

Az dziwnie to napisac, ale ostatnio pokazywalam wam zakupowo- nabytkowe nowosci w sierpniu... Nie kupowalam wiele ostatnio. Sporo w domu jestem, nie wyjezdzam... Czasem cos wymienie, albo pozycze. Biore udzial w roznych wymiankach. Ale oto co mi sie pozyskac udalo:

1. Hanna Szymanderska "Dania z anegdota"

2. Dorothea Benton Frank " Czar milosci"

3. Stieg Larson "Mezczyzni, ktorzy nienawidza kobiet"- moze nie uwierzycie, ale jeszcze nie czytalam...

4. Magdalena Parys "Tunel"

5. Monika Richardson, Lidia Popiel "Polki na bursztynowym szlaku"

6. Julia Child "Gotuj z Julia"

7. "Listy milosne"

Sporo kupilam w tym czasie ksiazek kucharskich i okolokucharskich, ale to juz raczej nie do pokazania tutaj ;) Ksiazki kucharskie naprawde mnie ostatnio fascynuja :) 

20:53, karto_flana
Link Komentarze (4) »
Co czytać? Spis moli Lubię czytać

I am Elizabeth Bennet!

Take the Jane Austen Character Quiz here!