i ogladaniu...
czwartek, 27 grudnia 2012

 Nigdy nie bylam wielka fanka Agnieszki Osieckiej... Moze urodzilam sie za pozno... Ale zupelnie nie wiem, czemu to nazwisko zna prawie kazdy Polak. MOze dzieki tej ksiazce juz mi blizej do znalezienia odpowiedzi.

"Szpetni czterdziestoletni" to wspomnienia Agnieszki Osieckiej z czasow wlasnej mlodosci- pozne lata piedziesiate, po odwilzy pazdzernikowej. Wsyzscy jeszcze mlodzi, chca sie bawic i usiluja w zastanej rzeczywistoci zrobic to jak najlepiej. Co? Bawic sie jak najlepiej? Pryzwilej mlodosci tutaj musi byc dzien za dniem powoli "wykupywany", a czasem po prostu groteskowo i "smisznie" udaje sie mlodym "obejsc" obowiazujace zakazy i nakazy.  Nadal jest to dla mnie daliekie, ale jako ksiazka- wspomnienia o beztroskiej mlodosci trafia do mnie. Ktoz nie lubi wracac myslami do wlasnej mlodosci? Zbyszek Cybulski, Bobek Kobiela, Kalina Jedrusik...- chlopaki i dziewczyny, jak kazdy z nas...

sobota, 22 grudnia 2012

Wspaniala paczka dotarla do mnie wczoraj! Z wymianki Dobre, bo polskie od Marysi z bloga Z milosci do ksiazek, filmow, muzyki . Juz samo rozpakowywanie bylo ogromna przygoda, pod koniec ktorej sie poplakalam widzac tyle dobrosci.

Marysiu serdecznie dziekuje za wspaniale prezenty!

Ode mnie zas polecialy do Uli z bloga Ula i haft  te oto prezenty:

Mam nadzieje, ze podobaly sie choc troche tak jak te, ktore dostalam ja. A to pewnie juz ostatni wpis przed swietam. Zatem skladam wam najserdeczneijsze zyczenia: Udanych zdrwoych i pogodnych Swiat Bozego Narodzenia. I wielu ksiazkowych prezentow pod choinka ;)

Tagi: wymianki
16:25, karto_flana
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 06 grudnia 2012

 Ksiazka o Bozym Narodzeniu :) Jak dla mnie nieco niefortunny tytul.

Theodora ma 93 lata i jest glowa wielopokoleniowej rodziny. Jej corka Barbara nie bardzo radzi sobie z czekajaca ja do przejecia rola glowy rodziny. Kazdy z czlonkow rodziny ma jakies problemy. Tymczasem nadchodzi Boze Narodzenie, ktore maja spedzic pod jednym dachem- swieto milosci i pojedania. Theodora marzy o Swietach ze swojego dziecinstwa. Gdzie nie tylko byla inna atmosfera- prawdziwe choinki, prawdziwe potrawy wigilijne, ale tez prawdziwa rodzina. Tymczasem przybywa do nich gosc, ktory za pomoca szczypty magii i anielskiego tchnienia potrafii w tej rodzinie wskrzesic ducha Bozego Narodzenia nie tylko na te szczegolne dni...

Ksiazka mocno nierowna... Sielsko- anielskie opisy wspomnien Theodory i jej przyjaciolki Pearl, slodkie opisy przygotowan do swiat i magicznych wydarzen koliduja z opisami rodziny z problemami i tak naprawde trudno uwierzyc w pojednanie i rodzinna odnowe, ktore nastepuja za sparawa kilku czarodziejskich sztuczek, bez glebi przemyslen. Z pewnoscia plusem jest cala czesc kulinarna- bardzo apetyczna- dodatkowo na koncu ksiazki jest aneks z przepisami. Dzieki temu dowiadujem sie co jadano w Swieta na amerykanskim Poludniu. Mam zamiar upiec maslane buleczki! ;)

Tagi: ksiazki
20:12, karto_flana
Link Komentarze (4) »
Co czytać? Spis moli Lubię czytać

I am Elizabeth Bennet!

Take the Jane Austen Character Quiz here!