i ogladaniu...
niedziela, 28 lutego 2016

  Zbiór opowiadań współczesnych polskich autorów. Pisza o miłości w formie prawie już zapomnianej, czyli listów. Ale czy nie jest to właśnie ta najpiękniejsza forma do napisania o takim uczuciu? Forma absolutnie mnie przekonała, nie wiem, kto wpadł na ten pomysł i zebrał wspólnie autorów do tego projektu, ale myślę, że takie nowum było bardzo udane. Szczególnie zapamiętam opowiadania Manueli Gretkowskiej, za soczystą wyrazistą prozę, Joanny Szczepkowskiej, za subtelny opis uczuć i przewrotne zakończenie oraz Janusza Leona Wiśniewskiego również za przewrotne zakończenie i za realistyczną prozę. Mam tylko jedno zastrzeżenie: dlaczego w tym zbiorze opowiadań za każdym razem mowa o miłości "zdradzieckiej"- pozamałżeńskiej? Czyżby ta małżeńska nie istniała? Czy tez nie da się o niej napisać?;)

Mam jakieś ogromne zaległości w prowadzeniu tego bloga, ciężko mi się ostatnio pisze te kilka słów o książkach, nawet myślę nad tym, żeby go zawiesić...

20:27, karto_flana
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 07 lutego 2016

  Ciekawa książka, bardzo mocno mnie wciągnęła. No i oczywiście lubię czytać książki, gdzie akcja dzieje się w tym regionie geograficznym- nieco idyllicznie, spokojnie, leniwie. Taka jest tez Francja ukazana w tej książce. Nie wiem, czy to powieść, raczej relacja z podróży. Jamie i Tanya są młodym małżeństwem, które podczas urlopu wraz z przyjaciółmi odwiedza siostrę Tanyi mieszkająca we Francji w Montpellier. Podczas pożegnalnego obiadu w restauracji poznają madame Etienne. Jest ona nieco znużona obecnością dwuletniego dziecka- siostrzenicy Tanyi Rose. Językowe nieporozumienie prowadzi do zwarcia niecodziennego zakładu: Albo Anglicy znajda różowe winno jaśniejsze od tego, które produkuje Madam Etienne albo będą musieli znaleźć importera dla jej win w Anglii. Czy w ogóle podejmą ten zakład i co to będzie dla nich oznaczać? Przez pół roku podróżujemy wraz z sympatyczną parą i ich przyjacielem Peterem po Francji w poszukiwaniu najjaśniejszego różowego wina. I oczywiście sprawa rozstrzygnie się dopiero w ostatniej chwili.

Wspaniała lektura. Jak dla mnie to książka o... miłości. O miłości do dobrego jedzenia markowego wina, stylu życia. O tym, jak można pokochać obcy kraj... O więzach przyjacielskich i rodzinnych. A nade wszystko o miłości do własnej żony, której autor zresztą zadedykował książkę. CUDOWNA! Ciekawe, czy jest druga część?

Tagi: książki
21:18, karto_flana
Link Dodaj komentarz »
Co czytać? Spis moli Lubię czytać

I am Elizabeth Bennet!

Take the Jane Austen Character Quiz here!