i ogladaniu...
piątek, 12 sierpnia 2016

Ostatnio przeczytane"

dwie ostatnie części trylogii Larssona "Millenium":

"Dziewczyna, która igrała z ogniem"

"Zamek z piasku, który runął"

Anna Sakowicz "Złodziejka marzeń"

Carole Matthews "Klub miłośniczek czekolady"

22:58, karto_flana
Link Dodaj komentarz »
piątek, 10 czerwca 2016

Ostatnio nie mam animuszu do pisania o ksiazkach... Dlatego zwieszam prowadzenie tego bloga na czas nieokreslony w takiej postaci, jak dotyczczas. Moze raz na jakis czas umieszcze tytuly przeczytanych ksiazek. Wszystkim, ktorzy tu zagladali w poszukiwaniu informacji o ksiazkach dziekuje za uwage. :)

Ostatnio przeczytane ksiazki to:

Carlos Ruiz Zafon "Wiezien nieba" i tegoz autora "Gra Aniola"

Teraz czytam: Stieg Larsson "Dziewczyna, ktora igrala z ogniem"

12:49, karto_flana
Link Dodaj komentarz »
środa, 06 kwietnia 2016

 Pierwsza z częśći trylogii Millenium, ktora od kilku lat jest jednym z najbardziej znanych czytelniczych bestsellerów. I jak mnie maluczkiej pisac o tym? Pewnie i tak już napisano wszystko.

Książka jest dobra, ale chyba jednak nie bardzo dobra. Poczatek dluży się, do jakiejś 200 strony zastanawialam się, czy wogóle uda mi się przebrnąc przez to tomiszcze. Autor na pewno bardzo dokładnie przedstawil zarys akcji i głównych bohaterów. Możam się dowiedzięc nawety szczegółów ubrania, lektur, czy upodobań kulinarnych. Mikael Bloomkvist to humanista i intelektualista, dziennikarz spoleczno-ekonomiczny, a jednoczęśnie taki detektyw i czlowiek z misją- na łamach gazety Millenium publikuje oszustwa współczesnych potentatów giełdowych. To taki człowiek bez skazy. Aż pewnego dnia przegrywa proces o zniesławienie z wielkim ekonomicznym potentatem i jest "praktycznie spalony". W tym momecie dostaje niezwykłe zlecenie od Hendrika Vangera- nestora jednej z firm na pólnocy Szwecji. Firma juz podubada i lat świetności ma za soba, ale nadal moze cos uczynic dla Mikaela. W zamian Mikael ma napisac kronikę rodu, a tak naprawd sprobowac rozwiazac zagadkę zaginięcia dziewczyny z tej rodziny, które wydarzylo sie wiele lat temu. Drugą bohaterka jest Lisbeth Salander- mloda dziewczyna, ktora pracuje w firmie security i robi wywiady dla prywatnych zlecenidawcow. Moze napisac praktycznie o kazdym człowieku, ma genialny umysł, a także... jest kompletnie nieprzystosowana spolecznie i zyciowo, ma nieciekawą rodzine i przeszłośc. Jednak tylko ona bedzie w stanie pomoc Mikaelowi w rozwiazaniu zagadki rodziny Vanger. Warto odnotowac cala galerie świetnie zarysowanych postaci drugoplanowych: adwokat Dirch Frode, Dragan Armański, Cecylia Vanger, Erika Berger...

Jak na poczatku to ta ksiazka wydala mi się mało realistyczna, sztuczna, nieprzystająca do codzienności. Ale potem fabuła mnie wciągnęla, sama zagadka i rozwiązania są bardzo emocjonujące. Jeśli gdzies napotkam kolejne część to przeczytam oczywiscie.

Tagi: ksiazki
21:10, karto_flana
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 07 marca 2016

 Jakos próbuję nadrobić zaległości w tym blogu... Ksiązkę te przeczytałam już ponad wa tygodnie temu głownie podczas długiej podróży pociągiem. 

Jak dla mnie to książka o dziwnym przypadku chłopca z zespołem Aspergera, czyli specyficzną odmiana autyzmu. Autorowi udalo się przedstawić sugestywny portret chłopca, który żyje niby w tym samym świcie, co my, jednak postrzega go w zupełnie odmienny sposób, generalanie jego mózg nie potrafii selektowac informacji, ma kłopoty z odczytywanie ludzkich emocji i co jakiś czas musi się "resetować". Nie mniej jednak nie brak mu empatii i uczuć, wyraża je jednak zupelnie inaczej niż to przyjęte o wiekszości. Historia zaczyna się w momencie, gdzy Christopher znajduje martwego psa sąsiadki i postanawia dowiedzieć się... kto przebił go ogrodowymi widłami. To śledztwo wywraca do góry nogami jego poukładany świat... Ale może i nam warto obejrzeć świat z innej perspektywy, bo dowiedzieć się czegoś ciekawego o sobie?

Polecam!

20:29, karto_flana
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 28 lutego 2016

  Zbiór opowiadań współczesnych polskich autorów. Pisza o miłości w formie prawie już zapomnianej, czyli listów. Ale czy nie jest to właśnie ta najpiękniejsza forma do napisania o takim uczuciu? Forma absolutnie mnie przekonała, nie wiem, kto wpadł na ten pomysł i zebrał wspólnie autorów do tego projektu, ale myślę, że takie nowum było bardzo udane. Szczególnie zapamiętam opowiadania Manueli Gretkowskiej, za soczystą wyrazistą prozę, Joanny Szczepkowskiej, za subtelny opis uczuć i przewrotne zakończenie oraz Janusza Leona Wiśniewskiego również za przewrotne zakończenie i za realistyczną prozę. Mam tylko jedno zastrzeżenie: dlaczego w tym zbiorze opowiadań za każdym razem mowa o miłości "zdradzieckiej"- pozamałżeńskiej? Czyżby ta małżeńska nie istniała? Czy tez nie da się o niej napisać?;)

Mam jakieś ogromne zaległości w prowadzeniu tego bloga, ciężko mi się ostatnio pisze te kilka słów o książkach, nawet myślę nad tym, żeby go zawiesić...

20:27, karto_flana
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 07 lutego 2016

  Ciekawa książka, bardzo mocno mnie wciągnęła. No i oczywiście lubię czytać książki, gdzie akcja dzieje się w tym regionie geograficznym- nieco idyllicznie, spokojnie, leniwie. Taka jest tez Francja ukazana w tej książce. Nie wiem, czy to powieść, raczej relacja z podróży. Jamie i Tanya są młodym małżeństwem, które podczas urlopu wraz z przyjaciółmi odwiedza siostrę Tanyi mieszkająca we Francji w Montpellier. Podczas pożegnalnego obiadu w restauracji poznają madame Etienne. Jest ona nieco znużona obecnością dwuletniego dziecka- siostrzenicy Tanyi Rose. Językowe nieporozumienie prowadzi do zwarcia niecodziennego zakładu: Albo Anglicy znajda różowe winno jaśniejsze od tego, które produkuje Madam Etienne albo będą musieli znaleźć importera dla jej win w Anglii. Czy w ogóle podejmą ten zakład i co to będzie dla nich oznaczać? Przez pół roku podróżujemy wraz z sympatyczną parą i ich przyjacielem Peterem po Francji w poszukiwaniu najjaśniejszego różowego wina. I oczywiście sprawa rozstrzygnie się dopiero w ostatniej chwili.

Wspaniała lektura. Jak dla mnie to książka o... miłości. O miłości do dobrego jedzenia markowego wina, stylu życia. O tym, jak można pokochać obcy kraj... O więzach przyjacielskich i rodzinnych. A nade wszystko o miłości do własnej żony, której autor zresztą zadedykował książkę. CUDOWNA! Ciekawe, czy jest druga część?

Tagi: książki
21:18, karto_flana
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 21 stycznia 2016

 

Jak dla mnie książka o oddziaływaniu pozorów. Pewnie już nie raz pisałam, że to jedna z moich ulubionych autorek? Jak zwykle sie nie zawiodłam. Jak dla mnie autorka świetnie potrafii oddac atmosferę tajemnicy. I  cudownie zabiera nas w podróż w czasie i przestrzeni. Tym razem akcja dzieje sie w Londynie na początku lat 70tych ubieglego wieku. Mloda kobieta Alba próbuje dowiedziec sie czegoś o swojej matce, wie tylko, ze byla Włoszka, miała na imię Valentina i zgineła pod koniec drugiej wojny światowej. Ojciec ożenił sie ponownie z kobieta zupełnie odmienna. Jednak Alba chce dowiedzieć sie prawdy o matce i o okolicznościach jej śmierci. Pomaga jej w tym przyjaciółka- pisarka Viv, oraz Fitz, który jako przyjaciel próbuje odnaleźć trudną drogę do serca Alby. Alba wyrusza do Włoch w poszukiwaniu prawdy- tę podróż musi jednak odbyc sama. Jest to jednocześnie dla niej podróż w głąb siebie.

Drugą opowieścią są wspomnienia ojca Alby dotyczące jego poznania z Valentina i tajemniczych okoliczności jej śmierci. Tym razem przenosimy sie do Włoch u końca wojny.

Obie kobiety łaczy to, że sa wyjątkowo piękne. Jednak ta uroda potrafii zmylic. Ale także charakter nie jest do końca przesądzony- zawsze można zdobyc sie na zmiane swojego wizerunku, nie tylko zewnętrznego.

Chyba nie musze pisać, że ksiązka bardzo mi sie podobała? ;)

poniedziałek, 28 grudnia 2015

 Literatura dla młodzieży. Lilka, Oliwia i Mikołaj przyjaźnią się dosłownie od piaskownicy. Tym razem zaczynają poważny i nowy etap w życiu, jakim jest nauka w liceum. Nowa klasa, nowi nauczyciele, nowe koleżanki i koledzy. Zupełnie nowa sytuacja. A tu na dodatek okazuje się, że mama Lilki musi wyjechać na kilka miesięcy do USA, aby pomóc ojcu, który miał dość poważny wypadek. Pod czyją opieką zostawić córke? A może jest na tyle dojrzała, że może zostac sama? Pomocni okazuja sie oczywiście niezawodni przyjaciele, a także doć dziwny wujek... :)

Książka ciekawa, ale jak dla mnie nieco za daleko poszła autorka. Czy rzeczywiście 15sto latka powinna zostać w domu bez rodziców i opiekunów? Postać głównej bohaterki też, jak dla mnie zanadto "idealna", prawie nie ma wad/ Poza tm, że palnie cos bez zastanowienia i czasem wypije piwo z sokiem. Czy naprawdę współcześni nastolatkowie to mali dorośli? Czy idąc do liceum już wie się, na jakie studia chciałoby sie dostać? Zabrakło mi jakiejś spontaniczności wygłupów niekoniecznie z alkoholem i imprezami, zabawy, poszukiwania, luzu.

Dziś już zapewne mój ostatni wpis w tym roku, życzę wam zatem szampańskiej zabawy sylwestrowej i Szczęśliwego Nowego roku!

Tagi: książki
20:55, karto_flana
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 24 grudnia 2015

Kochani!

Zyczę zdrowych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia, oraz oczywiście licznych prezentów książkowych pod choinką :)

20:20, karto_flana
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 06 grudnia 2015

O jak sie wzruszylam czytajac te ksiazke!!!

Taka naprawde swiateczna pozycja, choc opisuje nielatwe doswiadczenia. Bo i ktoz jest w stanie przejsc obojetnie obok smutku i cierpienia dziecka? Nawet Bog daje mu druga szanse...

Ameryka, jakos w latach 70 tych? Eddie kilka lat temu stracil ojca, ktory umarl na raka. Matka musiala sprzedac rodzinna piekarnie i z trudem "walczy" o utrzymanie. Eddie, chcialby byc taki, jak inne dzieci miec pelna rodzine, a chociazby dostac pod choinke wymarzony rower... Edie jest u progu dorastania, ma 12 lat i czesto nie potrafii sobie poradzic z wlasnymi uczuciami. Jego jedynym przyjacielem jest dziadek, ktory, jak nikt inny potrafii go zrozumiec. Nadchodza Swieta Bozego Narodzenia, a Eddie zamiast wymarzonego roweru dostaje tylko zwykly wydziergany przez mame sweter... Rozczarowanie i niezadowolenie Ediego powoduja serie nieszesliwych wypadkow. Czy istnieje dla niego kolejna szansa?

Ksiazka jak dla mnie bardzo autentyczna, wiem, ze pisal ja ktos, kto przezyl to naprawde (Autor sam utracil matke w wieku 12 lat). Zawiera niesamowity ladunek emocjonalny. Ksiazka o wartosciach i o tym co wazne. Moze warto sie w tym swiatecznym czasie wlasnie nad tym zastanowic, choc przez chwile? I dac czasem i sobie samemu druga szanse?

Tagi: ksiazki
20:49, karto_flana
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 22
Co czytać? Spis moli Lubię czytać

I am Elizabeth Bennet!

Take the Jane Austen Character Quiz here!