|
Blog > Komentarze do wpisu
Teri Hatcher "Spalony tost"
Co mi najbardziej w tej ksiazce zgrzyta to typowo amerykanskie spojrzenie na temat, brak jakis szerszych perspektyw. Nie jestem Amerykanka, czesci zyciowych prawd nijak nie mozna zastosowac do mnie. The american way of life to absolutnie nie moja bajka. Nigdy nie zostane fanka joggingu, fitnessu, nigdy nie bede miec takiego podejscia do randek (no nie mialam, bo randkuje teraz tylko juz z wlasnym mezem ;) ), nigdy nie bede sie zastanawiac i roztrzasac kwesti, ktora czesc mojego ciala jest moja ulubiona. Itp., itd. Ciekawe bylo we mnie odkrycie az tak wielu roznic kulturowe miedzy Europa a Ameryka. Zdecydowanie wole byc Polka, Europejka... Ostatecznie daje tej ksiazce plus. Przypominam o urodzinowym losowaniu: wpis ponizej! wtorek, 21 czerwca 2011, karto_flana
Komentarze
2011/06/23 20:27:05
Czytałam dawno temu i pamiętam, że podobała mi się. Ale może dlatego, że naprawdę jest mało książek, które mi się nie podobają :)
2011/06/23 21:07:38
Tosku- mozna przeczytac, jest calkiem milutka :)
Bujaczku- jesli wpadnie w rece? Odcieniu- wiem, czytalam recenzje u Ciebie :) 2011/06/27 23:41:35
Widzialam te ksiazke w okolicy swiat w Tesco za niecale 5 zlotych. Przekartkowalam i stwierdzilam to samo co Ty: nie moja bajka i odlozylam z powrotem.
2011/06/29 20:38:01
Bookfo- tez ja kupilam jakos w takich okolicznosciach ;) W sumie calkiem niezla ;)
|
|
Ale książka sama nie wiem :/