i ogladaniu...
Blog > Komentarze do wpisu

Jan Adamczewski "Zielone godziny"

 Ksiazka z polki mojego meza :) Zbior anegdotek mysliwskich sprzed lat. Napisana na tyle przystepnym jezykiem, ze nawet laik raz po raz sie usmiecha. Wiecie co to porostki, ambona, gach? Z tym ostatnim to i ja mialam trudnosci, choc dzieki rozmowa z mezem jestem dosc w temacie.

Polowania w Puszczy Niepolomickiej to takze sentymentalny opis powrotu na lono przyrody, za ktroym teskni kzdy czlowiek. To spotkanie z przyroda, z dzikimi zwierzetami w ich naturalnym srodowowisku. To takze galeria typow ludzkich i typowo meskie srodowisko przygody, adrenaliny, meskiej przyjazni, tego nieoczekiwanego momentu, gdy trzeba podjac decyzje: strzelac cz nie? Ale wspanialy jelen wlasnie patrzy mysliwemu w oczy- nie strzelac... :)

Sentymentalna podroz. Warto przeczytac.

środa, 09 lutego 2011, karto_flana
Komentarze
2011/02/09 20:36:54
Gach to rodzaj faceta do randkowania. Tak sie kiedys mowilo;D
-
2011/02/09 20:55:18
Bookfa- to to i ja wiem, ale wiesz co to w gwarze mysliwskiej? :) Ja teraz juz wiem. :)
-
2011/02/09 23:55:39
To maz po polsku czyta? :)
-
2011/02/10 09:03:32
Agatko- nie czyta, ale na polce ma :) Obrazki sobie oglada :)
-
2011/02/10 11:27:26
Jakoś do mnie nie przemawia... ;)
-
2011/02/21 22:25:54
cos dla mojego taty-mysliwego:) musze poszukac.
-
2011/02/23 15:39:14
Czipsie, porozmawiam z mezem i zapytam, czy by nie pozyczyl. :)
Co czytać? Spis moli Popieram Internet Bez Chamstwa Lubię czytać

I am Elizabeth Bennet!

Take the Jane Austen Character Quiz here!