i ogladaniu...
Blog > Komentarze do wpisu

Valerie Martin "Wlasnosc"

Ksiazka ma czas akcji w latach dwudziestych XVIII wieku. Miejsce: Ameryka, plantacja bawelny niedaleko Nowego Orleanu. Jakos ciezko mi bylo w to wszystko uwierzyc. Jakbym czytala pozycje fantastyczno-naukowa. Dlaczego? Nie do wiary, ze tak mozna trakowac ludzi- "czarnych", jak ich wciaz okreslaja w ksiazce. Wlasnosc. No wlasnie, dla mnie w czasach obecnych zupelnie nie do wiary. Stad to skojarzenie z ksiazka fantasyczno- naukowa i jakimis podludzmi, istotami traktowanymi przedmiotowo, zjawiskiem, ktore nie ma prawa istniec we wspolczesnym swiecie. No wlasnie, we wspolczesnym swiecie. Bo dla bohateki ksiazki- Manon, mieszkajacej na plantacji, znudzonej, egoistycznej taki tok myslenia jest najbardziej oczywisty na swiecie. Jak dla mnie to niepojete...

Manon niezbyt lubi swoje zycie- wyszla za maz uciekajac przed bieda, poslubila meza prostaka, niewyksztalconego, brutalnego, nie potrafiacego wczuc sie w polozenie innych. To rowniez wydaje sie normalne- mezczyzni w tamtych czasach traktuja kobiety jak wlasnosc. Hierarchia spoleczna wyglada tak: bialy mezczyzna, biale kobiety, wyzwoleni czarni, czarni niewolnicy... Manon jednak cos posiada,  raczej kogos- jest to niewolnica Sarah, ktora wykorzystuje jej maz, ktora ma z nim dziecko- uposledzonego umyslowo chlopca. Miedzy tymi kobietami obserwujemy trudne do okreslenia napiecie. Manon rozpaczliwie usiluje pokazac swojej niewolnicy "gdzie jej miejsce". Gdy Sarah ucieka potrafi tylko stwierdzic:
- "Jestem przekonana, ze wszyscy oni pozwalali ci czuc sie bradzo wazna osoba i godna wspolczucia, bezbronna ofiara, a nikt nie zapytal, jak ci sie udalo ujsc i kogo zostawilas na pastwe losu".

Przewrotne rozumowanie...

Ksiazka godna uwagi.

niedziela, 16 stycznia 2011, karto_flana
Komentarze
2011/01/16 23:04:43
Brzmi zachecajaco.
Ludzka mentalnosc nie zmienia sie tak szybko. Szczegolnie na prowincji czas stoi prawie w miejscu. Trzeba pokolen zeby zmienic sposob myslenia.
-
2011/01/16 23:11:59
Bardzo przewrotne, ale jak by się dobrze przyjrzeć to nadal mamy hierarchie społeczną, tylko nie koniecznie na tle rasowym, co mnie momentami bardzo dobija.
-
2011/01/17 11:50:14
Książka warta uwagi...
-
2011/01/22 22:59:01
spróbuj poczytać 'służące'- akcja nie dzieje się w xviii wieku tylko praktycznie przed chwilą... niewiele się zmieniło
Co czytać? Spis moli Popieram Internet Bez Chamstwa Lubię czytać

I am Elizabeth Bennet!

Take the Jane Austen Character Quiz here!