i ogladaniu...
Blog > Komentarze do wpisu

Tony Parsons "Kroniki rodzinne"

 Ta ksiazka ma wielce adekwatny tytul, gdyz niewatpliwie traktuje o rodzinie. 3 siostry Jevel, ktore w dziecinstwie opusila matka, nie traca optymizmu zyciowego i wspieraja sie nawzajem. Kazda ma jednak dzieki temu doswiadczeniu z dziecinstawa nieco inne podejscie do zycia. Najstarsza Kat- na ktora to niegdys "splynela" opieka nad siostrami jest nowoczesna kobieta sukcesu, mowi "nie" rodzinie i dzieciom. Srednia Jessica rozpaczliwie usiluje ziscic swoje marzenie o dziecku w idealnej rodzinie. Najmlodsza Megan zachodzi w ciaze z przypadkowo poznanym mezczyzna. Jak potacza sie ich losy? Co odmienia w ich zyciu dzieci? Czy nadal pozostana rodzina?

Ksiazka podejmuje temty, ktore ojawialy sie juz w wielu ksiazkach. Gdzies w tle slychac bylo echa "Dziecioodpornej", "Cienkiej rozowej kreski", "Emma, pragnie dziecka..." Itp., itd. Nie sposob wyliczyc. Jednak mimo tych podobienstw jest to ksiazka na wskros inna- zmusza do zastanowienia sie- nad soba, nad swoim zyciem, nad pytaniem czym jest rodzina. Bo w centrum tej ksiazki jest niewatpliwie rodzina, ktrora trzyma sie razem.

środa, 22 września 2010, karto_flana

Polecane wpisy

Co czytać? Spis moli Lubię czytać

I am Elizabeth Bennet!

Take the Jane Austen Character Quiz here!